13 sty 2017

Migawki z ośnieżonej Wisły. Plus garść praktycznych informacji w sezonie zimowym

Mam sentyment do Wisły, znam te okolice od dziecka, natomiast B. jest w Wiśle po raz pierwszy i jest zachwycony! Mam nadzieję, że i Was ten kurort w Beskidach zauroczy!



Wisła na weekend i na ferie
W porównaniu do przereklamowanego Zakopanego, które boryka się z problemem smogu i korkami na zakopiance, Wisła dysponuje idealnym dojazdem, kryształowo czystym powietrzem, 25 wyciągami dla narciarzy, skocznią im. Małysza, bazą turystyczną i hotelową i mnóstwem atrakcji na "po nartach"! Kiedyś przyjeżdżałam tu na ferie szkolne, teraz bywam w gościnie u przyjaciółki, która przeniosła się na stałe w góry, zamieniła życie w miejskiej dżungli na uroki życia sielskiego, ekologicznego, góralskiego.



 
Kto z nas o tym nie marzy? A póki co, warto przyjechać na tydzień lub dwa, albo wpaść chociaż na kilka dni. Oto garść przydatnych w sezonie informacji dla narciarzy i nie-narciarzy, dla osób z małymi dziećmi i wszystkich, którzy fajnie chcą spędzić czas na świeżym powietrzu czyli mój (subiektywny) poradnik dla wybierających się do Wisły:

 


Prognozy dla narciarzy
Prognozy dla narciarzy są optymistyczne, temperatura poniżej zera, jest lekki mróz, pięknie świeci słońce. Jest do 60-80 cm śniegu na stokach, stale pracują ratraki, armatki śnieżne dośnieżają, działa 25 wyciągów na stokach o różnym stopniu trudności. Zimą dla biegających na nartach (latem wykorzystywana przez rowerzystów) jest trasa spacerowa, prowadząca z Centrum wzdłuż rzeki Wisły, obok obiektów sportowych na Jonidle, przez kilkanaście kilometrów, do jej źródeł.




Atrakcje na "po nartach"  
Dla (nie-)narciarzy i rodzin z małymi dziećmi też mnóstwo atrakcji: aquapark i "prawdziwy" park z alejkami, ławeczkami i muszlą koncertową. Park w Wiśle jest piękny o każdej porze roku, ale szczególnie zachwyca teraz w zimowej szacie, śnieg skrzypi pod butami, jest cudownie! Pełen spacerowiczów jest deptak z licznymi lokalami, knajpkami, budkami, sklepikami, kramami z pamiątkami, oscypkami i grzańcem. W Wiśle miło spędzamy czas. Przed południem biegamy na nartach, po południu zwiedzamy okolicę, a wieczorem siedzimy w knajpach, rozkoszujemy się miejscową kuchnią, popijamy góralską herbatę, grzańca albo cappuccino. Dla każdego  coś dobrego! 


 
 
 

Co zwiedzać
W Wiśle-Malince znajduje się skocznia im. Adama Małysza, gdzie odbywają się międzynarodowe zawody w skokach narciarskich. A w Centrum ciekawostką jest mini skocznia do treningów dla maluchów. Czy wiedzieliście, że w Wiśle znajduje się rezydencja Prezydenta Polski od prawie stu lat, tzw. pałacyk prezydencki? Dla tropicieli dawnej kultury i miłośników góralszczyzny godne uwagi będzie muzeum beskidzkie, galerie sztuki ludowej, liczne stare wille i góralskie chaty o ciekawej architekturze.




 
Baza noclegowa
Jest bardzo zróżnicowana i na każdą kieszeń - od hotelu pięciogwiazdkowego dla najbardziej wymagających, poprzez średniej kategorii pensjonaty i hotele, aż po tanie kwatery u gazdy albo gaździny.
 
Dojazd
Łatwo się tu dostać specjalnym pociągiem jadącym z Warszawy i ze Śląska (zresztą właśnie z tych regionów Polski jest zwykle najwięcej turystów i wczasowiczów). Autostradą mknie się szybko (i co najważniejsze - bez korków) na południe - z Katowic trochę ponad 1 godzinę, z Bielska-Białej 35 minut.
 
Ubranie
Koniecznie weźcie gruby sweter z golfem, wełniane rękawiczki i czapkę. Na spacery i na "po nartach" przyda się nieprzemakalna, dłuższa puchówka z kapturem i ocieplane buty śniegowce, najlepiej na podeszwie typu traperki. Modne kozaczki na szpilce zostawcie w domu!


Wisła i okolice dosłownie zakopane w śniegu - pakujcie narty i przyjeżdżajcie!

Udanego pobytu i bawcie się dobrze!

 
 

 
 
 
 
 

9 komentarzy:

  1. Bardzo klimatyczne miejsce:) Chętnie bym się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W Wiśle jestem co weekend na nartach- z Bielska to rzut beretem ;)
    Faktycznie- to bardzo ośnieżone, ładne małe miasteczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie masz, co tydzień narty w Wiśle - to jesteś szczęściarą :)

      Usuń
  3. Wszystkie górskie okolice uwielbiam <3 A jak są takie zaśnieżone to już w ogóle magia <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bajecznie tam :) zwłaszcza w tej śnieżnej scenerii chętnie się kiedyś wybiorę, bo nie miałam okazji być :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś byłam w Wiśle, ale myślę, że fajnie byłoby wybrać się ponownie :)

    OdpowiedzUsuń